Składniki są na największą blaszka jaką posiadam
Ciasto:
1 kostka masla
2,5 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy
3 żółka ( białka można na końcu ubić na bezę)
Masa serowa
1 kg mielonego sera białego ( u mnie Piątnica z wiaderka)
1 szklanka cukru
1 budyń śmietankowy ( może być też waniliowy)
2 szklanki mleka
0,5 szklanki oleju
3 jaja
Z podanych składników wyrobić ciasto i wylepić nim blachę. I tu wskazówka- ciasto jest raczej sypkie, ale poprostu staramy się równomiernie rozetrzeć w nim masło i wysypujemy na blachę. Dociskamy do dna ( wtedy ładnie się skleja) i formujemy ranty. Ja podpiekłam mój spód sernika przez 10 min w temp. 180C.
Do twarogu dodać po kolei składniki ( na końcu mleko)wymieszać mikserem- ciasto jest bardzo rzadkie. Wylać masę na spód i piec ok 45 min w 180C. Potem można wyjąć z piekarnika i wyłożyć na wierzch ubitą pianę z białek i podpiec jeszcze ok 10 min ( proonuję, jeśli jednak zależy komuś na wspomnianych "łzach", zmniejszyć temperaturę do 160-170C. )
Przepis jest wielokrotnie sprawdzony- sernik nie zapada się - u nas przeważnie gości na różnego rodzaju święta.
pyszny domowy sernik!
OdpowiedzUsuńMoja Teściowa często robi taki sernik, dlatego wiem, że jest pyszny :)
OdpowiedzUsuńMoja teściowa też taki robi :)
OdpowiedzUsuńJak sprawdzony, to mnie zaczyna korcić :) Wlasnie mi sie przepis drukuje.
OdpowiedzUsuńO matko, chciałam pochwalić serniczek że nigdy nie opada, a wyszło mi odwrotnie- już poprawione.
OdpowiedzUsuńRobi się go na dodatek genialnie prosto....