czwartek, 25 listopada 2010

czekoladowe ciasteczka z białek

Proszę się częstować:)

Nie sposób im sie oprzeć, kiedy spróbuje się jedno- naprawdę wciągają...
Przepis zaczerpnęłam od Nigelli  (Nigella ekspresowo)- chylę czoła, bo piec słodkości to ona potrafi nieziemsko.
Jednak jak na mój gust troszkę było za dużo cukru więc dałam go trochę mniej. Następnym razem( bo niewątpliwie będzie następny raz) użyję jeszcze mniej cukru, ale ja generalnie  zmniejszam ilość cukru ( głównie w angielskich i amerykańskich przepisach)
Do rzeczy zatem, bo ręczę ,że warto:

2 białka
100 g orzechów laskowych zmielonych i 100 g migdałow zmielonych ( w oryginale jest 200 g mielonych migdałów)
30 g kakao
120 g cukru pudru+ cukier waniliowy ( 32 g)

  • Rozgrzałam piekarnik do 200C i przygotowałam blachę wyłożoną papierem do pieczenia
  • Wymieszałam białka ( nieubite) z mielonymi migdałami i orzechami, kakao, cukrem na jednolitą masę-(  klejącą!!!)
  • Nigella radzi przygotować sobie miskę z zimną wodą i zanurzać w niej dłonie formując malutkie ( wielkości orzecha włoskiego ) kuleczki. A te rączki musiałam często moczyć, bo masa jest klejąca...
  • Teraz delikatnie spłaszczłam kulki ( nie rosną  prawie wcale- więc mogą być blisko siebie, ale niech się nie dotykają, małe odstępy należy zachować na wszelki wypadek)
  • Wstawiłam do piekarnika na 11 minut.( niestety nie widać po nich kiedy mają dość, więc lepiej nie przesadzić)
  • Ciasteczka po upieczeniu są miękkie, (niech to nikogo nie zmyli i nie skusi do dopiekania), ale po chwili twardnieją. Jeśli ich nie spieczemy powinny być cudownie ciągnące w środku.

4 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysł na białka i ciasteczka, wyglądają pysznie ...
    Pozdrawiam www.mojeciacho.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam książkę. Lecę ja obejrzeć tam, bo jakoś nie pamiętam. Ale smak muszą mieć wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam, ciasteczka są pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest dobry przepis na zużycie białek :)

    OdpowiedzUsuń